Co tak naprawdę zafundował Sanchez Hiszpanii i Europie?
Gdy pół roku temu Sanchez wydał dekret o legalizacji nielegalnych migrantów, mówił że dotyczy to maksymalnie pół miliona ludzi. Już wtedy ostrzegaliśmy, że to liczba znacząco zaniżona, gdyż chętnych jest znacznie więcej, wymagania są bardzo niskie (zaledwie 5 miesięcy nieuregulowanego pobytu w Hiszpanii), łatwe do sfałszowania i trudne do zweryfikowania przez służby.
Efekt? Złożono prawie 1,5 miliona wniosków o legalizację pobytu, często fałszując dowody pobytu w Europie. W fabrykowaniu dokumentacji bardzo często pomagały lewicowe NGOs.
To jednak tylko początek.Każdy zalegalizowany migrant będzie mógł legalnie sprowadzić do Hiszpanii swoją rodzinę. Szacuje się, że decyzja Sancheza spowodowuje przybycie kolejnych 3 milionów osób w ciągu zaledwie kilku najbliższych lat.
To tylko wierzchołek góry lodowej. Policja i służby ostrzegają, że mafie przemycające ludzi już wykorzystują nadarzającą się okazję i fabrykują dokumenty sugerujące nieistniejące powiazania rodzinne z osobami, których status już został uregulowany. W efekcie do Hiszpanii przypłyną kolejne miliony ludzi, o których nic nie wiadomo.
Sanchez, w imię egoistycznej polityki poszukiwania wyborców dla lewicy, otworzył migracyjną Puszkę Pandory i wprawił w ruch procesy, których już nie zatrzyma.